Rękopisy tematycznie:
4
(2)
5
(4)
5 i 1/2
(1)
6
(5)
alternatywa
(1)
Czuły barbarzyńca
(1)
Diuna
(1)
Inne
(2)
MAG
(1)
MUZA SA
(1)
Nobliści
(2)
Noir sur Blanc
(1)
Ochy i achy
(2)
Powieść
(10)
REBIS
(1)
Stosik
(1)
WAB
(2)
Wydawnictwo Dolnośląskie
(1)
Wydawnictwo Literackie
(1)
Znak
(2)
Zysk i S-ka
(1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 5. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 sierpnia 2010
"Inteligentne formy życia[...]Tylko problemy z nimi"[1]
Autor: Frank von Schätzing
Tytuł oryginalny: Der Schwarm
Liczba stron: 950
Wydana przez: Wydawnictwo Dolnośląskie
Nota wydawcy: Thriller ekologiczny, imponująca i zadziwiająca rozmachem wizji, wiedzy i fabuły powieść katastroficzna.
Peruwiański rybak ginie na morzu bez śladu. U wybrzeży Norwegii eksperci od odwiertów naftowych odkrywają na dnie morskim zagadkowe kolonie robaków. A potem wydarzenia następują jedno po drugim: wieloryby i delfiny atakują łodzie z pasażerami, zatapiają frachtowce na wszystkich morzach świata. Parzące meduzy przepędzają turystów ze słonecznych plaż Australii. W restauracjach eksplodują homary, rozpryskując przy tym śmiertelnie niebezpieczną substancję. Miliardy krabów wychodzą z morza w Nowej Anglii i zatruwają miasta na wschodnim wybrzeżu Ameryki. I wreszcie połowa Europy znika pod wodą na skutek potężnego tsunami… Świat morski, zagrożony przez bezmyślną działalność człowieka, musi się bronić. Konfrontacja ludzie - ocean kończy się niemal zagładą Ziemi.
Peru. Zapomniana przez Boga i świat rybacka wioska. Rybak Ucanana wyrusza w morze, by złowić. Cokolwiek. Nie liczy na wiele. Ryb nie było wiele. Przetrzebione przez zbyt duże połowy znikają. Płynie na swej lichej łódeczce. Zarzuca sieć. Jest daleko od lądu. "Tak piękni, spokojnie, czemu by zapuścić się dalej?" pomyślał. Sieć jest w wodzie. Szarp. Szarp. Coś nią mocno szarpie. "Za mocno". To może być coś dużego. Nie utrzyma. Cały połów diabli wzięli. Lina pękła. Patrzy w dół. Zawisła na skałach. "Muszę ją wyciągnąć. Nie mogęstracić sieci!". Nurkuje. Walczy z siecią. Nie da rady. Postanawia wypłynąć patrzy w górę. Nie widzi łódki. Nie widzi słońca. "Koryfeny!". Ogarnia go ciemność...
sobota, 3 lipca 2010
Konnichiwa!
Autor: Haruki Murakami
Tytuł oryginalny: Noruwyei-no mori
Liczba stron: 470
Wydana przez: MUZA SA
Nota wydawcy: Ta nostalgiczna powieść zaczyna się od słów piosenki Beatlesów o tym samym tytule i tak jak ona opowiada o spotkaniu chłopaka z dziewczyną, które na zawsze go zmieniło. Przyniosła autorowi ogromny sukces. Tylko w Japonii sprzedano 3,5 miliona egzemplarzy.
Tokio, koniec lat szcześćdziesiątych: jazz, wolna miłość, dzieci kwiaty, protesty na uczelniach. Toru Watanabe spotyka piękną Naoko. Ich wzajemna fascynacja i uczucie obciążone są samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i depresyjną naturą dziewczyny. Wkrótce w życiu Toru pojawia się Midori, zwolenniczka niezależności i swobody seksualnej. Obie kobiety są dla niego bardzo ważne. W kręgu miłości, przyjaźni i śmierci Watanabe staje się dojrzałym mężczyzną.
Samolot. Boeing 747. Lot z Japonii do Niemiec, Hamburgu. Na pokładzie wśród pasażerów 33 letni mężczyzna. Powoli zbliżmy się do ziemi. Z głośników płynie muzyka. "Norwegian wood". Mężczyzna zgina się w pół. Zakrywa uszy dłońmi. Zwariował? Nie, to tylko wspomnienie. Wspomnienie wystarczająco mocne, by ogarnęło go całego. Jakie to wspomnienie? Zobaczmy do jakich drzwi wspomnień pasuje klucz utworzony z tej piosenki.
Tytuł oryginalny: Noruwyei-no mori
Liczba stron: 470
Wydana przez: MUZA SA
Nota wydawcy: Ta nostalgiczna powieść zaczyna się od słów piosenki Beatlesów o tym samym tytule i tak jak ona opowiada o spotkaniu chłopaka z dziewczyną, które na zawsze go zmieniło. Przyniosła autorowi ogromny sukces. Tylko w Japonii sprzedano 3,5 miliona egzemplarzy.
Tokio, koniec lat szcześćdziesiątych: jazz, wolna miłość, dzieci kwiaty, protesty na uczelniach. Toru Watanabe spotyka piękną Naoko. Ich wzajemna fascynacja i uczucie obciążone są samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i depresyjną naturą dziewczyny. Wkrótce w życiu Toru pojawia się Midori, zwolenniczka niezależności i swobody seksualnej. Obie kobiety są dla niego bardzo ważne. W kręgu miłości, przyjaźni i śmierci Watanabe staje się dojrzałym mężczyzną.
Samolot. Boeing 747. Lot z Japonii do Niemiec, Hamburgu. Na pokładzie wśród pasażerów 33 letni mężczyzna. Powoli zbliżmy się do ziemi. Z głośników płynie muzyka. "Norwegian wood". Mężczyzna zgina się w pół. Zakrywa uszy dłońmi. Zwariował? Nie, to tylko wspomnienie. Wspomnienie wystarczająco mocne, by ogarnęło go całego. Jakie to wspomnienie? Zobaczmy do jakich drzwi wspomnień pasuje klucz utworzony z tej piosenki.
niedziela, 2 maja 2010
Majówka w Ameryce
Autor: Neil Gaiman
Tytuł oryginalny: American Gods
Liczba stron: 450
Wydana przez: MAG
Nota wydawcy: "»Amerykańscy bogowie« to opowieść przejmująca, chwilami straszna, chwilami magiczna, głęboka, mądra, szlachetna i bogata - prawdziwe dzieło mistrza".
Peter Straub
"Oryginalna, wciągająca i niezwykle pomysłowa pikarejska podróż po Ameryce, w której podróżni są dziwniejsi nawet od najdziwniejszych atrakcji turystycznych".
George R.R. Martin
"»Amerykańscy bogowie« to prawdziwy cud. Gaiman opowiada w nich całkowicie nieprawdopodobną historię, historię iście mityczną w sposób przejmujący i wiarygodny. To bardzo ważna książka. Pablo Neruda powiedział coś podobnego o innej klasycznej powieści: nie przeczytać jej, to jak nigdy nie skosztować pomarańczy".
Jonathan Carroll
"Oto współczesne magiczne »Przygody Hucka«... na każdej stronie kryją się nowe niespodzianki, a przecież czytając wierzymy w każde słowo. Będziecie siedzieć nad nią do rana i żałować, że już się skończyła".
Tim Powers
"Neil Gaiman, autor o niezwykłych zdolnościach i niewyczerpanej fantazji, od dawna był narodowym skarbem Anglików. Teraz stał się także skarbem amerykańskim".
William Gibson
Kusiła mnie ono od paru tygodni. Za każdym razem jak wchodziłem do biblioteki wabiła mnie jakąś tajemniczą mocą. Nie brałem jej jednak, bo wolałem zostawić sobie moje wyobrażenia o niej. Zbyt dużo razy zawiodły mnie książki autorów z Ameryki. Jednak parę dni temu nie wytrzymałem. Wziąłem ją z półki z myślą "raz kozie śmierć".
Tytuł oryginalny: American Gods
Liczba stron: 450
Wydana przez: MAG
Nota wydawcy: "»Amerykańscy bogowie« to opowieść przejmująca, chwilami straszna, chwilami magiczna, głęboka, mądra, szlachetna i bogata - prawdziwe dzieło mistrza".
Peter Straub
"Oryginalna, wciągająca i niezwykle pomysłowa pikarejska podróż po Ameryce, w której podróżni są dziwniejsi nawet od najdziwniejszych atrakcji turystycznych".
George R.R. Martin
"»Amerykańscy bogowie« to prawdziwy cud. Gaiman opowiada w nich całkowicie nieprawdopodobną historię, historię iście mityczną w sposób przejmujący i wiarygodny. To bardzo ważna książka. Pablo Neruda powiedział coś podobnego o innej klasycznej powieści: nie przeczytać jej, to jak nigdy nie skosztować pomarańczy".
Jonathan Carroll
"Oto współczesne magiczne »Przygody Hucka«... na każdej stronie kryją się nowe niespodzianki, a przecież czytając wierzymy w każde słowo. Będziecie siedzieć nad nią do rana i żałować, że już się skończyła".
Tim Powers
"Neil Gaiman, autor o niezwykłych zdolnościach i niewyczerpanej fantazji, od dawna był narodowym skarbem Anglików. Teraz stał się także skarbem amerykańskim".
William Gibson
Kusiła mnie ono od paru tygodni. Za każdym razem jak wchodziłem do biblioteki wabiła mnie jakąś tajemniczą mocą. Nie brałem jej jednak, bo wolałem zostawić sobie moje wyobrażenia o niej. Zbyt dużo razy zawiodły mnie książki autorów z Ameryki. Jednak parę dni temu nie wytrzymałem. Wziąłem ją z półki z myślą "raz kozie śmierć".
czwartek, 1 kwietnia 2010
Odbici w lustrze
Autor: Orhan Pamuk
Tytuł oryginalny: Beyaz Kale
Liczba stron: 220
Wydana przez: Wydawnictwo Literackie
Nota wydawcy:
XVII wiek. Młody Wenecjanin, schwytany przez piratów i sprzedany na targu niewolników, trafia pod dach stambulskiego uczonego. Szybko okazuje się, że zdumiewająco podobni fizycznie, pan i niewolnik mają także wspólne pasje i zainteresowania. Na prośbę Hodży, przekonanego o wyższości europejskiego wykształcenia, Wenecjanin opowiada mu o zachodniej sztuce, nauce i technologii. Role mistrza i ucznia nieraz się jednak odwrócą, a wiedza obu zostanie wykorzystana przez sułtana podczas wojny z Polską. Otrzymają zlecenie zbudowania fantastycznej machiny wojennej...
Książka ta prawdopodobnie nigdy nie trafiłaby w moje ręce gdybym najpierw przeczytał jej recenzje. Nie są one pochlebne. Widocznie recenzenci zapominają że jest ona trzecią powieścią młodego jeszcze autora. Gdybym czytał ją z myślą że jest to książka noblisty nie dałbym jej więcej niż 3,5. Na szczęście nie popełniłem tego błędu.
Tytuł oryginalny: Beyaz Kale
Liczba stron: 220
Wydana przez: Wydawnictwo Literackie
Nota wydawcy:
XVII wiek. Młody Wenecjanin, schwytany przez piratów i sprzedany na targu niewolników, trafia pod dach stambulskiego uczonego. Szybko okazuje się, że zdumiewająco podobni fizycznie, pan i niewolnik mają także wspólne pasje i zainteresowania. Na prośbę Hodży, przekonanego o wyższości europejskiego wykształcenia, Wenecjanin opowiada mu o zachodniej sztuce, nauce i technologii. Role mistrza i ucznia nieraz się jednak odwrócą, a wiedza obu zostanie wykorzystana przez sułtana podczas wojny z Polską. Otrzymają zlecenie zbudowania fantastycznej machiny wojennej...
Książka ta prawdopodobnie nigdy nie trafiłaby w moje ręce gdybym najpierw przeczytał jej recenzje. Nie są one pochlebne. Widocznie recenzenci zapominają że jest ona trzecią powieścią młodego jeszcze autora. Gdybym czytał ją z myślą że jest to książka noblisty nie dałbym jej więcej niż 3,5. Na szczęście nie popełniłem tego błędu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




