Autor: Stanisław Jerzy Lec
Tytuł oryginalny: Myśli nieuczesane
Liczba stron: 406
Wydana przez: Noir sur Blanc
Nota wydawcy: Jest to książka, z której każdy cywilizowany, myślący człowiek powinien co wieczór przeczytać trzy lub cztery linijki, zanim zaśnie (jeśli w ogóle będzie mógł zasnąć).
Umberto Eco
"Jak najmniej wyrazów, jak najwięcej wyrazu"[2] pisze Lec w jednej ze swych myśli nieuczesanej i można powiedzieć iż jest to motto tej książki. MYŚLI, bo inaczej tego nie można zapisać, Leca są najprawdziwszą esencją... No właśnie czego? Może esencją filozofii? Zgodzę się lecz za mało w tym słowie jest zawarte. Czy można to co napisał zawrzeć w jednym słowie? Przecież to jest ŻYCIE... Właśnie, to jest esencja życia. Życia opisanego z boku, z wewnątrz, od dołu, od góry... Jest ono przemaglowane na wszelakie możliwe sposoby. Mamy w tych krótkich zdaniach prawdę o nas. O naszych smutkach, poszukiwaniach, marzeniach.
Rękopisy tematycznie:
4
(2)
5
(4)
5 i 1/2
(1)
6
(5)
alternatywa
(1)
Czuły barbarzyńca
(1)
Diuna
(1)
Inne
(2)
MAG
(1)
MUZA SA
(1)
Nobliści
(2)
Noir sur Blanc
(1)
Ochy i achy
(2)
Powieść
(10)
REBIS
(1)
Stosik
(1)
WAB
(2)
Wydawnictwo Dolnośląskie
(1)
Wydawnictwo Literackie
(1)
Znak
(2)
Zysk i S-ka
(1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noir sur Blanc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noir sur Blanc. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 18 maja 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)

