Autor: Frank Herbert
Tytuł oryginalny: God Emperor of Dune
Liczba stron: 475
Wydana przez: REBIS
Nota wydawcy: Pustynna Arrakis stała się planetą o wilgotnym klimacie. Marzenie Fremenów spełniło się... lecz pustynnego ludu już nie ma. Zdegenerowani mieszkańcy Arrakis, za swoje marzenie o przemianie planety w ociekający wodą raj płacą wielką cenę - przyprawa, substancja niezbędna do życia miliardom obywateli Imperium, nie jest już produkowana. Jedynie, co dziesięć lat z gigantycznego zapasu, ukrytego gdzieś na Arrakis, Leto II Atryda wydziela niewielkie, ciągle niewystarczające racje.
Tak jak prawdziwych Fremenów, nie ma też czerwi pustyni. Wyginęły one wraz z przemianą planety. Ale powrócą... gdy Bóg Imperator odejdzie w pustynię... Nastaną czasy głodu przyprawy i rozproszenie rozsianej na odległych planetach ludzkości...
Książka jest ze środka cyklu, więc dla tych co nie czytali, albo ci co czytali a już nie pamiętają, pokrótce przedstawiam co mieliśmy okazję przeczytać w poprzednich tomach. Otóż:

