Autor: Michał Witkowski
Liczba stron: 250
Wydana przez: W.A.B.
Nota wydawcy: Przeczytałam "Barbarę Radziwiłłównę z Jaworzna-Szczakowej" jako opowieść o zachłannym kolekcjonerze z czasów naszego przełomu kapitalistycznego. Właściciel lombardu gromadzi skarby i śmiecie. Kontemplacja szkatuły ze sztabkami złota i studolarówkami daje mu prawdziwą lacanowsko-żiżkowską rozkosz. Śmiecie zalegają całą Polskę. Śmieciowata jest też wyobraźnia narratora, Polaka-katolika, Sarmaty-Żyda, Słowianina-poganina pielgrzymującego do Lichenia. W tej bardzo udanej trawestacji gawędy szlacheckiej i ballady podwórkowej, przetykanej parafrazami nowelek, pojawia się idealny kochanek - piękny, młody, dziki Ukrainiec, genetowski bandyta. Wszystko jednak kończy się źle - tak jak w powieściach rówieśników Witkowskiego traktujących o Polsce po transformacji.
Prof. Maria Janion
"W prawo, w lewo i prosto. Koło tego, no... dębu. Stary budynek. Poznasz. Na ścianie jest napis "Lombard". Ale radze ci szukaj kaj indziej. Facet wariat. Zbzikowało mu przez te ostatnie lata. Kiedyś to wielki pan był. Z tą zawszałą Barbarę, tfu, Radziewiłłówną się znał. Interesa robił. Szmaty sprzedawał. No jak to jakie? Takie do wycieranie w knajpach. Parę lat na nich przeżył.
Rękopisy tematycznie:
4
(2)
5
(4)
5 i 1/2
(1)
6
(5)
alternatywa
(1)
Czuły barbarzyńca
(1)
Diuna
(1)
Inne
(2)
MAG
(1)
MUZA SA
(1)
Nobliści
(2)
Noir sur Blanc
(1)
Ochy i achy
(2)
Powieść
(10)
REBIS
(1)
Stosik
(1)
WAB
(2)
Wydawnictwo Dolnośląskie
(1)
Wydawnictwo Literackie
(1)
Znak
(2)
Zysk i S-ka
(1)
czwartek, 11 listopada 2010
wtorek, 3 sierpnia 2010
"Inteligentne formy życia[...]Tylko problemy z nimi"[1]
Autor: Frank von Schätzing
Tytuł oryginalny: Der Schwarm
Liczba stron: 950
Wydana przez: Wydawnictwo Dolnośląskie
Nota wydawcy: Thriller ekologiczny, imponująca i zadziwiająca rozmachem wizji, wiedzy i fabuły powieść katastroficzna.
Peruwiański rybak ginie na morzu bez śladu. U wybrzeży Norwegii eksperci od odwiertów naftowych odkrywają na dnie morskim zagadkowe kolonie robaków. A potem wydarzenia następują jedno po drugim: wieloryby i delfiny atakują łodzie z pasażerami, zatapiają frachtowce na wszystkich morzach świata. Parzące meduzy przepędzają turystów ze słonecznych plaż Australii. W restauracjach eksplodują homary, rozpryskując przy tym śmiertelnie niebezpieczną substancję. Miliardy krabów wychodzą z morza w Nowej Anglii i zatruwają miasta na wschodnim wybrzeżu Ameryki. I wreszcie połowa Europy znika pod wodą na skutek potężnego tsunami… Świat morski, zagrożony przez bezmyślną działalność człowieka, musi się bronić. Konfrontacja ludzie - ocean kończy się niemal zagładą Ziemi.
Peru. Zapomniana przez Boga i świat rybacka wioska. Rybak Ucanana wyrusza w morze, by złowić. Cokolwiek. Nie liczy na wiele. Ryb nie było wiele. Przetrzebione przez zbyt duże połowy znikają. Płynie na swej lichej łódeczce. Zarzuca sieć. Jest daleko od lądu. "Tak piękni, spokojnie, czemu by zapuścić się dalej?" pomyślał. Sieć jest w wodzie. Szarp. Szarp. Coś nią mocno szarpie. "Za mocno". To może być coś dużego. Nie utrzyma. Cały połów diabli wzięli. Lina pękła. Patrzy w dół. Zawisła na skałach. "Muszę ją wyciągnąć. Nie mogęstracić sieci!". Nurkuje. Walczy z siecią. Nie da rady. Postanawia wypłynąć patrzy w górę. Nie widzi łódki. Nie widzi słońca. "Koryfeny!". Ogarnia go ciemność...
sobota, 3 lipca 2010
Konnichiwa!
Autor: Haruki Murakami
Tytuł oryginalny: Noruwyei-no mori
Liczba stron: 470
Wydana przez: MUZA SA
Nota wydawcy: Ta nostalgiczna powieść zaczyna się od słów piosenki Beatlesów o tym samym tytule i tak jak ona opowiada o spotkaniu chłopaka z dziewczyną, które na zawsze go zmieniło. Przyniosła autorowi ogromny sukces. Tylko w Japonii sprzedano 3,5 miliona egzemplarzy.
Tokio, koniec lat szcześćdziesiątych: jazz, wolna miłość, dzieci kwiaty, protesty na uczelniach. Toru Watanabe spotyka piękną Naoko. Ich wzajemna fascynacja i uczucie obciążone są samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i depresyjną naturą dziewczyny. Wkrótce w życiu Toru pojawia się Midori, zwolenniczka niezależności i swobody seksualnej. Obie kobiety są dla niego bardzo ważne. W kręgu miłości, przyjaźni i śmierci Watanabe staje się dojrzałym mężczyzną.
Samolot. Boeing 747. Lot z Japonii do Niemiec, Hamburgu. Na pokładzie wśród pasażerów 33 letni mężczyzna. Powoli zbliżmy się do ziemi. Z głośników płynie muzyka. "Norwegian wood". Mężczyzna zgina się w pół. Zakrywa uszy dłońmi. Zwariował? Nie, to tylko wspomnienie. Wspomnienie wystarczająco mocne, by ogarnęło go całego. Jakie to wspomnienie? Zobaczmy do jakich drzwi wspomnień pasuje klucz utworzony z tej piosenki.
Tytuł oryginalny: Noruwyei-no mori
Liczba stron: 470
Wydana przez: MUZA SA
Nota wydawcy: Ta nostalgiczna powieść zaczyna się od słów piosenki Beatlesów o tym samym tytule i tak jak ona opowiada o spotkaniu chłopaka z dziewczyną, które na zawsze go zmieniło. Przyniosła autorowi ogromny sukces. Tylko w Japonii sprzedano 3,5 miliona egzemplarzy.
Tokio, koniec lat szcześćdziesiątych: jazz, wolna miłość, dzieci kwiaty, protesty na uczelniach. Toru Watanabe spotyka piękną Naoko. Ich wzajemna fascynacja i uczucie obciążone są samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i depresyjną naturą dziewczyny. Wkrótce w życiu Toru pojawia się Midori, zwolenniczka niezależności i swobody seksualnej. Obie kobiety są dla niego bardzo ważne. W kręgu miłości, przyjaźni i śmierci Watanabe staje się dojrzałym mężczyzną.
Samolot. Boeing 747. Lot z Japonii do Niemiec, Hamburgu. Na pokładzie wśród pasażerów 33 letni mężczyzna. Powoli zbliżmy się do ziemi. Z głośników płynie muzyka. "Norwegian wood". Mężczyzna zgina się w pół. Zakrywa uszy dłońmi. Zwariował? Nie, to tylko wspomnienie. Wspomnienie wystarczająco mocne, by ogarnęło go całego. Jakie to wspomnienie? Zobaczmy do jakich drzwi wspomnień pasuje klucz utworzony z tej piosenki.
sobota, 12 czerwca 2010
Smażone zielone pomidory raz!
Autor: Fannie FlaggTytuł oryginalny: Fried Green Tomatoes at the Whistle Stop Cafe
Liczba stron: 365
Wydana przez: Zysk i S-ka
Nota wydawcy: Jest to opowieść o zwykłych ludziach, pełna humoru, wzruszeń i dramatyzmu.
Kiedy siwowłosa Cleowa Threadgoode opowiada historię swego życia Evelyn Couch, kobiecie w wieku średnim, przenosi się myślami do Alabamy lat trzydziestych. We wspomnieniach wraca kawiarnia Whistle Stop, która ma dla swych gości dobrą pieczeń, mocną kawę, namiętności, uczucia, śmiech, a nawet zbrodnię...
Ta sfilmowana powieść ciągle cieszy się ogromną popularnością.
Mamy rok 1929. Idgie Threadgoode i Ruth Jamison otwieają kawiarnię w Whistle Stop w Alabamie. Zmiana obrazu. Dom spokojnej starości Rose Terrace w Birmingham również w Alabamie. Evelyn Couch z mężem odwiedza teściową. Mąż rozmawia z matką, ona wymyka się. Wchodzi na korytarz. Siada. Przysiada się do niej miła staruszka. Ile może mieć lat? 70? 80? Ona przedstawia się: "Nazywam się Cleowa Threadgoode" mówi i nie dając szans na odpowiedź rozmówczyni snuje nic opowieści. O swym życiu. O Whistle Stop. Evelyn słucha. Zajada się ciastkami, które przywiozła ze sobą. Są one pełne kremu. Słucha. Minęła godzina. Słuchaczka musi iść. "Mąż na mnie czeka" mówi patrząc w stronę wyjscie gdzie on rzuca spojrzenie pełne rozkazu "Przestań gadać z tą babą i chodź tu natychmiast". Wstaje i słyszy głos starowieńki "Miło mi się z tobą rozmawiało. Przyjdź jeszcze kiedyś do mnie, słyszysz?". Evelyn czuje, iż to spotkanie nie było ostatnie i już dodało kolorytu do jej nudnego życia. Następny rozdział....
czwartek, 3 czerwca 2010
Witamy na Arrakis!
Autor: Frank Herbert
Tytuł oryginalny: God Emperor of Dune
Liczba stron: 475
Wydana przez: REBIS
Nota wydawcy: Pustynna Arrakis stała się planetą o wilgotnym klimacie. Marzenie Fremenów spełniło się... lecz pustynnego ludu już nie ma. Zdegenerowani mieszkańcy Arrakis, za swoje marzenie o przemianie planety w ociekający wodą raj płacą wielką cenę - przyprawa, substancja niezbędna do życia miliardom obywateli Imperium, nie jest już produkowana. Jedynie, co dziesięć lat z gigantycznego zapasu, ukrytego gdzieś na Arrakis, Leto II Atryda wydziela niewielkie, ciągle niewystarczające racje.
Tak jak prawdziwych Fremenów, nie ma też czerwi pustyni. Wyginęły one wraz z przemianą planety. Ale powrócą... gdy Bóg Imperator odejdzie w pustynię... Nastaną czasy głodu przyprawy i rozproszenie rozsianej na odległych planetach ludzkości...
Książka jest ze środka cyklu, więc dla tych co nie czytali, albo ci co czytali a już nie pamiętają, pokrótce przedstawiam co mieliśmy okazję przeczytać w poprzednich tomach. Otóż:
Tytuł oryginalny: God Emperor of Dune
Liczba stron: 475
Wydana przez: REBIS
Nota wydawcy: Pustynna Arrakis stała się planetą o wilgotnym klimacie. Marzenie Fremenów spełniło się... lecz pustynnego ludu już nie ma. Zdegenerowani mieszkańcy Arrakis, za swoje marzenie o przemianie planety w ociekający wodą raj płacą wielką cenę - przyprawa, substancja niezbędna do życia miliardom obywateli Imperium, nie jest już produkowana. Jedynie, co dziesięć lat z gigantycznego zapasu, ukrytego gdzieś na Arrakis, Leto II Atryda wydziela niewielkie, ciągle niewystarczające racje.
Tak jak prawdziwych Fremenów, nie ma też czerwi pustyni. Wyginęły one wraz z przemianą planety. Ale powrócą... gdy Bóg Imperator odejdzie w pustynię... Nastaną czasy głodu przyprawy i rozproszenie rozsianej na odległych planetach ludzkości...
Książka jest ze środka cyklu, więc dla tych co nie czytali, albo ci co czytali a już nie pamiętają, pokrótce przedstawiam co mieliśmy okazję przeczytać w poprzednich tomach. Otóż:
Subskrybuj:
Posty (Atom)




